Liga Okręgowa nie dla Stróż. „Nie tak miało być”
Po nieprzyznaniu Kolejarzowi licencji na grę w pierwszej lidze, w Stróżach na dzień dobry miał być awans do „okręgówki”. I faktycznie drużyna grała bardzo dobrze, przez większą część sezonu przewodząc ligowej stawce. Dopiero w końcówce na fotelu lidera rozsiadła się Helena Nowy Sącz. I tak już została. A w trakcie rundy, prezes stróżowskiego klubu Bolesław Dywan nie owijał w bawełnę. – Bijemy się o awans. Gramy swoimi chłopakami, wreszcie w Stróżach mamy wszystko swoje. Swoimi piłkarzami będziemy awansować szczebel po szczeblu. Nie potrzebujemy niczyjej pomocy – przyznawał. Drużyna Grzegorza Kuźmy wygrała pierwsze pięć meczów z rzędu. Goryczy porażki zaznała dopiero w siódmej (2-3 z LKS Świniarsko). Ogółem Kolejarz przegrał jedynie sześć meczów w sezonie. Na własne nieszczęście, dwukrotnie słabszy okazał się jednak od Heleny, głównego rywala w walce o promocję szczebel wyżej. W dwunastej kolejce u siebie przegrał 0-1, by 30 maja (XXIX kolejka) w Nowym Sączu polec już 1-4. - W klub...