Posty

Wyświetlam posty z etykietą szacunek

Na przejściu

Obraz
Fot. autor Zwykłe i niezwykłe. Krótkie historyjki prosto z naszej codzienności, których nigdy nie brakuje. Na przejściu dla pieszych stoi kilku potencjalnych przechodniów. Wśród nich ojciec z około 10-letnim dzieckiem płci męskiej. Sygnalizatory dla przechodniów palą się na czerwono. Auta śmigają jedno po drugim w odstępie kilku sekund. Zwykle w takiej chwili nie można iść. Jakaś babcia jest jednak na tyle zbuntowana i za nic ma sobie przepisy, że przechodzi. Może spieszy do sklepu po bułki, a może do apteki? Tego nie wiemy. Wcześniej patrzy jeszcze czy przypadkiem nie wyląduje na masce jakiegoś pojazdu, a że widzi lukę – działa. I tu warto zauważyć jaki ma to wpływ na dzieci. Wspomniany syn wyrywa się za Panią, w myśl zasady „jej się udało, może uda się również i mnie”. – Stój! Gdzie leziesz?! Przecież jest czerwone! – chłodzi jego zapędy ojciec, gwałtownie łapiąc go za lewe ramię. Prawie rozrywa mu przy tym kurtkę na strzępy. – A bo ta Pani… - próbuje tłumaczyć się malec. Wtem ktoś z...

O braku szacunku *

Obraz
Fot. demotywatory.pl Zwykłe i niezwykłe. Krótkie historyjki prosto z naszej codzienności, których nigdy nie brakuje. Jakiś czas temu miałem okazję popracować sobie w pewnej firmie. Być może miast czasownika "pracować" lepiej byłoby wstawić wyraz bardziej luźny, choćby "przyglądać". Tak, przyglądałem się temu co akurat tego dnia działo się wokół mnie. Jestem obserwatorem. Czasem za dużo widzę. Za dużo myślę. Przez to każdy dzień nabiera dodatkowych kilogramów. Psychiczna nadwaga. Tylko czy uda się odchudzić? Wróćmy na ziemię. Profesja ta polegała na odwiedzaniu najnormalniejszych w świecie miejsc począwszy od sklepu spożywczego, na plebanii skończywszy i zachęcaniu do zakupu ponoć francuskich kosmetyków. Ponoć nie były francuskie. Niestety. Tak przynajmniej ćwierkały wróble mądrości w mojej – oraz rozprowadzających - głowie. Ale mniejsza o to. W pewien zimowy dzień, po obskoczeniu szkoły podstawowej i sprzedaniu kilku „niepowtarzalnie” i "parsyko" pachnącyc...