Cmentarne drzewa

Patrzę na te drzewa,
A właściwie pnie po nich lichutkie.
Żałuję gorzko,
Rozpościerały się pięknie, misternie,
Nad kamieni, lastrika, marmurów ogródkiem.

Zbyt mocno ich brak na niebie,
Proboszcz rozkazał: wyciąć gałęzi brzemię!
Cmentarz stracił swą magię,
Zmarli oraz ich bliscy: cień i śpiew ptaków,
A poeta zaś - swoje natchnienie.

[rsz]
09.11.2016
Fot. [rsz] Cmentarz we Frysztaku, jeszcze, gdy rosły tam drzewa (2013).





Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Arkadiusz Serafin: Nigdy bym tego nie przewidział

"Netka": Chciałabym nagrać kawałek z Marleyem!

Na przejściu