lipiec



lubię, gdy pada deszcz

szelest szum kap plusk

krople oczyszczą duszę

wiatr owieje kurz

lepiej się pisze

lepiej się pije

lepiej się czyta

- i myśli

i nikt nikogo

nadmiarem wdzięków ciała

w zbyt skąpym stroju

jak to dziś powszechne

katować nie może

bo słońca nie widać

jest tylko spokój

a w głowie szumi cisza


[rsz]

16.07.2020


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Arkadiusz Serafin: Nigdy bym tego nie przewidział

"Netka": Chciałabym nagrać kawałek z Marleyem!

Na przejściu