nocą



wieczorny spacer

wrzesień zaprasza

miło ugaszcza

gwiazdy na niebie

świerszcze

i ta cisza nie szumi nic dzisiaj

oj nie

mgły chłód zapach ognisk

- co za dnia płonęły

za kilka dni jesień

przedsionek cudu i mroku

życie płynie swym nurtem

człowiek jest słaby

jak listek na wietrze

każdy pisze jednak własną historię

nim opadnie na jezdnię

[rsz]

14.09.2020

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Arkadiusz Serafin: Nigdy bym tego nie przewidział

"Netka": Chciałabym nagrać kawałek z Marleyem!

Na przejściu