Posty

Październikowy widok na Kościół św. Michała Archanioła w Ropie

Obraz
Późnojesienny widok na Kościół św. Michała Archanioła w Ropie. Tradycyjnie. Stan na 25.10.2020, poranek.

Rok temu na Cmentarzu Rakowickim było cudnie

Obraz
Już nieco ponad rok remu miałem okazję odbyć dłuższy spacer po krakowskim Cmentarzu Rakowickim. Napisać, że to miejsce magiczne, to nic nie napisać. Najlepiej przekonać się na własnej skórze gdzieś pod koniec października, najlepiej o poranku gdy mgła spowija zabytkowe nagrobki, nakazuje odczytywać historię zmarłych wyrytą na płytach, przenosi w przeszłość nieraz bardzo zamierzchłą, pozwala oderwać się od codzienności tego świata... Poniżej jedno z moich ulubionych zdjęć. Po więcej zapraszam klikając w link . 

nocą

Obraz
wieczorny spacer wrzesień zaprasza miło ugaszcza gwiazdy na niebie świerszcze i ta cisza nie szumi nic dzisiaj oj nie mgły chłód zapach ognisk - co za dnia płonęły za kilka dni jesień przedsionek cudu i mroku życie płynie swym nurtem człowiek jest słaby jak listek na wietrze każdy pisze jednak własną historię nim opadnie na jezdnię [rsz] 14.09.2020

VHS z dzieciństwa

Obraz
wieżo z kości słoniowej, módl się za nami wieżo z 1984 roku w Niekończącej się Opowieści trwaj z nami nadal fantazjo nasza czy tylko fantazjo? nie daj się pustej nicości tego świata [rsz] 8.10.2019

lipiec

Obraz
lubię, gdy pada deszcz szelest szum kap plusk krople oczyszczą duszę wiatr owieje kurz lepiej się pisze lepiej się pije lepiej się czyta - i myśli i nikt nikogo nadmiarem wdzięków ciała w zbyt skąpym stroju jak to dziś powszechne katować nie może bo słońca nie widać jest tylko spokój a w głowie szumi cisza [rsz] 16.07.2020

jesienne rozmyślania

Obraz
jadę złoty liść na masce nieśmiała zapowiedź cudu z mroku bezkresu barw teraz jeszcze lata żar wakacji czas pisk jazgot szał skwar plaża ciał szał ale jednak dusza już szumi mgłami dymem ognisk chłodnym porankiem dawnymi przebojami złotymi dywanami z listowia oraz wietrznymi szarymi dniami dżdżystymi wieczorami przymrozkami na polach wrzosowiskami liściastą wonią melancholią znów zwolnię i złapię oddech od życia ku życiu póki co jesień cichutko już zbliża się a ja czekam i czekam taktownie upajam się już samym wyczekiwaniem  [rsz] 28/29.07.2020 fot. [rsz]

Hotel California

Obraz
"On a dark desert highway, cold wind in my hair Warm smell of colitas rising up through the air" są teksty i tekściki, ale ten kawałek, ten kawałek ma w sobie magię piękne nagranie , piękne lata, warto odlecieć (1976)  jedna z kilkunastu, kochanych przeze mnie piosenek